„Fotka” nie jest książką dla każdego. Nie znajdziesz w niej informacji o tym, jakie zdjęcia wrzucać w Social Media ani tym bardziej porad jak je zrobić. To raczej analiza rozwoju fotografii w kontekście mediów społecznościowych.

Autor skupia się w niej na zmianie znaczenia fotografii przez to, że teraz tak naprawdę korzystamy z niej na co dzień. Codziennie robimy i publikujemy setki fotografii przez co przestały one być sposobem na kreatywne wyżycie się, a stały bardziej językiem komunikacji.

Książka składa się z 3 rozdziałów. W pierwszym możemy przeczytać analizę rozwoju fotografii i modyfikacje jej znaczenia w naszym życiu. Jest tam też kilka zdań na temat prywatności w Sieci (a może jej braku). Ciekawym wątkiem jest także zasadność analizy fotografii społecznościowej tak, jak to robimy ze zdjęciami artystycznymi (wiecie, to trochę tak, jakby wpisy na Twitterze opisywać jak wiersze na lekcjach języka polskiego w liceum ;)).

Drugi rozdział poświęcony jest Selfie. Po co je robimy? Dlaczego? I czy ma to jakiś związek ze zbyt dużym mniemaniem o sobie?

Trzeci rozdział, najkrótszy, mówi o filmie, bo to on teraz dominuje na Instagramie i Facebooku. Może kiedyś na ten temat powstanie oddzielna książka? Kto wie…

Tak jak wspominałam wcześniej, książka nie spodoba się każdemu. Warto mieć już jakąś wiedzę z historii fotografii, by zrozumieć jaką drogę przeszła w świadomości ludzi na przestrzeni lat. Nawet z ciekawości zajrzałam na lubimyczytać i faktycznie – opinie są mocno średnie, co mnie wcale nie dziwi. Ale jeśli masz mieszanie uczucia co do wrzucania fotografii do Sieci albo chcesz zrozumieć jak to teraz działa to warto sięgnąć po te pozycje.

 

Kupisz ją tutaj

 

 

5 2 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments