Krzysztof Miller był fotoreporterem wojennym i laureatem wielu nagród. W 2000 roku był jurorem na World Press Photo. Robił zdjęcia między innymi w Afganistanie, Gruzji, Czeczeni, Iraku, Afryce, Kosowie.

Na jego książkę natrafiłam, gdy szukałam materiałów do jednego z artykułów. Obejrzałam już sporo filmów i dokumentów o reporterach wojennych ale bardzo zależało mi na tym, by dowiedzieć się jak to wygląda oczami samego fotografa. Bez zbędnych filtrów i cenzury poznać świat, który tak ciągnie ich do siebie.

I ta książka robi to doskonale. Autor w obrazowy sposób przedstawiał wszystkie sceny. Do tego stopnia, że można było sobie je wyraźniej odtworzyć w głowie. A obejrzane potem zdjęcia z tych wydarzeń bardzo dobrze uzupełniały się z przeczytanym tekstem.

Znając trochę historię Millera chciałam dowiedzieć jak fotografowanie wojny i cierpienia wpłynęły na jego życie. On sam nie uzewnętrznia się jakoś bardzo. Pierwsza część książki to właściwie tylko odtworzenie historii, dopiero w drugiej części wspomina, co się z nim działo po powrocie do domu:

Bujałem się w kuchni w fotelu na biegunach. Kotary były szczelnie zasłonięte, żeby żaden snajper z Bukaresztu roku 1989 mnie nie dojrzał. Nie wychodziłem na ulice, żeby ostrzał rosyjskiego moździerza mnie nie dopadł. Nie kupowałem jedzenia, żeby głodni Hutu z Konga mi go nie zaiwanili. Bujałem się tylko, a myśli i wspomnienia przelatywały przez moją głowę setkami na minutę. Jak samoloty w Afganistanie atakujące pozycje talibów.

I chyba z tym cytatem Was tu zostawię. Opisywanie treści z książki to tylko ich powielanie, największą wartość ma książka przeczytana jako całość. Inaczej to tylko suche przedstawianie faktów. A warto ją przeczytać, by chociaż trochę poznać realia pracy reportera wojennego. Tego, jak często wiele zależy po prostu od szczęścia albo umiejętności interpersonalnych. Że to nie tylko bieganie z aparatem po gruzowiskach ale przebywanie przez wiele godzin w złych warunkach. Niekończący się stres, ciągłe stykanie się ze śmiercią i wyczerpanie całego organizmu.

Polecam też bardzo przejrzenie materiałów ze strony wydawnictwa: https://www.znak.com.pl/ksiazka/13-wojen-i-jedna-krzysztof-miller-3662

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments