Psychologia fotografii

o robieniu zdjęć z perspektywy psychologa

„Jak czytać fotografię? Lekcje mistrzów fotografii” Ian Jeffrey

28 października 2016 Emilia Mańk 7 komentarzy

W swojej książce Ian Jeffrey przedstawia historię fotografii – od pierwszych portretów i pejzaży z lat 40. XIX wieku po czasy współczesne. Autor omawia zarówno najważniejsze etapy rozwoju tej sztuki jak i tło społeczne i kulturalne, które wywierało wpływ na fotografię jako formę artystyczną.

Jak czytać fotografię to zajmujący przewodnik, w którym przedstawiono biografie ponad stu wielkich fotografików, między innymi: Henri Cartier-Bressona, Ansela Adamsa, Billa Brandta i Walkera Evansa. Szczegółowe informacje dotyczące biografii twórców, wydarzeń historycznych i zagadnień technicznych, umiejscawiają prace fotografików w szerszym kontekście; natomiast analiza najważniejszych elementów, będących częścią wizji każdego z artystów, wskazuje czytelnikowi drogę, umożliwiającą odkrycie prawdziwego znaczenia fotografii.

źródło:  http://universitas.com.pl/

Trochę zmylił mnie ten tytuł, gdy sięgałam po książkę w księgarni. Myślałam, że będzie zawierała ona więcej wskazówek dotyczących samej interpretacji fotografii, a nie fotografii zinterpretowanych przez autora. Cóż… chociaż i to okazało się bardzo dobrym źródłem wiedzy i inspiracji.

Więc o czym jest tak książka? Jak czytamy w opisie jest to zbiór biografii wybranych fotografów, krótka interpretacja wybranych dzieł oraz pokazany ich wpływ na epokę, w której żyli. Książka czasami strasznie mi się dłużyła, z niektórymi interpretacjami zgodziłabym się albo były według mnie mocno naciągane ale dzięki niej wiem, na co powinno zwracać się uwagę przy analizie zdjęć. Zabrakło mi kilku nazwisk. Z jednej strony wiem, że nie da się umieścić wszystkich zasłużonych fotografów i autor musiał dokonać selekcji, z drugiej… czuję niedosyt.

Moim zdaniem „Jak czytać fotografię” powinna być obowiązkową pozycją na półce u każdej osoby, która chce zrozumieć jak postrzeganie fotografii zmieniało się na przestrzeni lat. Chociaż warto byłoby przeczytać najpierw opracowanie stricte związane z historią fotografii, aby móc zrozumieć pewne kwestie poruszone w tej książce.

Czytaliście? Spodobała Wam się? Który artysta opisany w książce zrobił na Was największe wrażenie? Ja jestem zachwycona pracami Henri Cartier-Bresson’a i André Kertész’a

Jakby ktoś miał chęć i trochę czasu poczytać więcej na temat tej książki to zapraszam do poczytania recenzji FOTODINOZY – bardziej obszerną z dodatkowymi zdjęciami.

A książka do kupienia tutaj

Previous Post

Next Post

  • Raczej nie doczytałabym do końca 😉

  • Dla osób zainteresowanych fotografią to z pewnością niezwykle ciekawa propozycja czytelnicza, jak widać, wiele z niej można się dowiedzieć. 🙂

  • Mam fioła na punkcie fotografii dlatego to coś dla mnie 🙂

  • Brzmi ciekawie 😀 Chętnie przeczytam 😀

  • Tatiana

    U mnie leży na półce od czerwca i jakoś stale nie mam na nią czasu, choć oczywiście w międzyczasie zdążyłam przeczytać kilka innych książek. Ale chyba po dokończeniu aktualnej, wrócę do tej pozycji.