Psychologia fotografii

o robieniu zdjęć z perspektywy psychologa

Fotografowie w walce ze stereotypami

18 stycznia 2017 Emilia Mańk 10 komentarzy

W poprzednim wpisie pisałam Wam trochę o stereotypach. Skoro temat się spodobał i już wiecie jak wygląda fotograf z perspektywy społeczeństwa, to dzisiaj chciałabym pokazać jak to jest postrzegane przez drugą stronę. Jak wiadomo, fotografowie często angażują się w tworzenie projektów, które mają coś uświadomić oglądającym. Często poruszają trudne tematy, aby sprowokować do dyskusji, przypomnieć istniejący gdzieś obok nas problem.

Pozostajemy nadal w temacie stereotypów. Poniżej przedstawie Wam kilka ciekawych projektów fotograficznych mówiących o stereotypowym postrzeganiu pewnych grup ludzi oraz wynikających z tego zachowaniu innych, często agresywnym, wobec ich. Znajdzie się też miejsce na humorystyczne obalanie mitów np. starej panny z kotem (znowu koty, chyba są lubiane przez fotografów).

„Pod spodem jesteśmy kobietami”

Seria stworzona przez Australijską fotografkę Amy D Herrman. W sesji zdjęciowej wzięło udział 100 kobiet, które „opowiedziały” swoim ciałem, to co do tej pory przeżyły. Artystka tym projektem chce walczyć ze stereotypami dotyczących piękna kobiet – przekonaniem, że tylko osoby, które swoim wyglądam zbliżają się do określonego przez społeczeństwa ideału piękna mogą czuć się kobieco. Herrman stworzyła album fotograficzny, którym chce edukować innych ludzi i pokazać zróżnicowanie kobiecych ciał. Pokazuje, że bez względu na to, czy jesteśmy niskie, wysokie, zbyt chude lub z dodatkowymi kilogramami, rozciągniętym brzuchem po ciąży albo bliznami po operacji – każda z nich jest kobietą i powinna czuć się piękną i pewną siebie.

Całą inicjatywę możecie podejrzeć na ich instagramie i tutaj:

„THE GINGER PROJECT”

Nigdy nie zrozumiem ‚fenomenu’ dręczenia ludzi rudych tylko ze względu na ich kolor włosów. Ba! Chętnie przygarnę rudzielców przed obiektyw, zresztą… każdy fotograf pewnie podzieli moje zdanie.

Ale wróćmy do projektu. Twórcą zdjęć jest Gabrielė Gurčiūtė. Autorka tłumaczy, że stworzyła ten projekt aby zmienić sposób widzenia osób z rudymi włosami, którzy często są dyskryminowani albo nękani tylko i wyłącznie z powodu ich naturalnego odcienia włosów albo piegów, czy jasnej karnacji.

Rudzi, zwłaszcza dzieci w szkołach, przeżywają ciężkie chwile, ponieważ inni naśmiewają się z nich albo przezywają tylko z powodu ich włosów. I to dlatego powstała ta seria – portrety, które mają pokazać ich naturalne piękno.

„Wiem, że określenie „gingers” może być dla niektórych obraźliwie, ale dlatego wybrałem je, aby każdy rudowłosy z dumą w głosie mógł powiedzieć – >Jestem rudy (I am ginger) < . Projekt ma na celu zmienić te stereotypy i pokazać, jak piękni są ludzie. Ponadto zachęca wszystkich, aby byli dumni ze swojej wyjątkowości.” – tak o projekcie wypowiada się fotografka.

 Zdjęcia możecie obejrzeć na fanpage Gabrielė Gurčiūtė oraz tutaj

W ramach ciekawostki:

Zastanawialiście się kiedyś jakby wyglądał Afroamerykanin z rudymi włosami, albo Azjata z piegami? Możecie zobaczyć ich tutaj.

„Not a Bully”

Tym razem coś dla fanów psów rasy Pitt Bull. „Not a Bully” to projekt mający za zadanie obalić stereotyp Pitt Bulla – zabójcy. Douglas Sonders postanowił stworzyć serię zdjęć, która walczy z obrazem psa – zabójcy, agresywnego i hodowanego wyłącznie do walk.

Pooglądajcie sobie filmiki na fanpage, są naprawdę urocze.

Więcej o projekcie: na stronie fotografa i tutaj.

 

What Real Men Cry Like

„Bądź mężczyzną!”

Ilu z nas słyszało, bądź wypowiadało te słowa, i co one w ogóle znaczą? Czy bycie mężczyzną oznacza tłumienie swoich emocji, zachowując się tak, jakby ich w ogóle nie było (na przykład płacz), nawet gdy nikt nie patrzy? Według mnie nie. Myślę, że pokazywanie emocji w kontaktach z innymi ludźmi jest oznaką siły i osobowości, nie słabości.

-Maud Fernhout, autorka

No i oczywiście garść linków:


Mężczyźni z kotami

Bo kto powiedział, że tylko stare panny mogą posiadać kota? Wszyscy skupiają się tylko na szalonych, samotnych kobietach ze swoimi kotami, a co z panami? Tym tematem zainteresował się David Williams, fotograf z Nowego Yorku, który postanowił sfotografować mężczyzn z ich kocimi przyjaciółmi.

Wszystkie zdjęcia dostępne są na stronie autora albo tu.

I tym kocim akcentem chciałabym zakończyć. A może wy znacie jakieś ciekawe projekty fotograficzne mówiące o stereotypach? Czy nasi polscy fotografowie też zajmują się tym tematem?

A co myślicie o wrzuconych tutaj przykładach? Który spodobał Wam się najbardziej?

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

#ciekawostki#emocje#fotografia#psychologia#serie fotograficzne#stereotypy#zdjęcia

Previous Post

Next Post

  • Tatiana

    Mi bardzo podobał się projekt „Porcelain Beauty” (Yulia Taits).
    http://www.yuliataitsphoto.com/porcelain-beauty

    • Też mi się rzucił w oczy, jak szukałam materiałów. Piękne zdjęcia.

  • Projekt z kotami super! świetne pomysły na projekty.

  • Podoba mi się „What Real Men Cry Like” – bardzo emocjonalne zdjęcia, a i przekaz wartościowy – w końcu społeczeństwo uważa, że mężczyzna powinien być cały czas silny, a jak się popłacze, to od razu jest „babą”.
    Pozdrawiam
    Tutti

  • Być rudą to moje marzenie! Niestety nie do twarzy mi w tym kolorze :).
    Miałam w podstawówce dwie rude koleżanki i nigdy nie widziałam powodu, by się z nich naśmiewać.

  • Bardzo fajne projekty! I też nie rozumiem tego fenomenu dręczenia rudych… sama farbuję się na rudo 🙂

  • BlackMothQueen

    Nie ma nic gorszego niż stereotypy, które naprawdę potrafią zniszczyć ludzi. Sama przez to, że dość mocno się swego czasu wyróżniałam często słyszałam, że żywię się kotami i czczę diabła.

  • Karolina Hanulak

    Witaj 🙂
    Ja tworzę duży projekt fotograficzny, który ma pokazać prawdziwe piękno
    https://www.facebook.com/groups/571354536387156/
    Zapraszam do grupy 🙂

  • Ja ciągle dostaję po uszach za posiadanie bardzo jasnej karnacji. No bo wiesz, nagle się okazuje, że już nie trzeba być rudym czy czarnoskórym – teraz bycie bardzo białym jest już fe 😀 Tak jakoś mnie naszło do tego wyznania, gdy oglądałam zdjęcia rudzielców.
    A na marginesie, polecam też projekt „Jimmy The Bull”. Jimmy, jak łatwo się domyślić, to bull terrier. Co prawda nie jest to projekt w żaden większy sposób podszyty ideologicznie, ale – najwyraźniej zupełnie niezamierzenie – uzmysłowił wielu ludziom, że „bull terrier” nie musi oznaczać „zabójca”.
    No i zdjęcia są przeurocze <3
    https://www.facebook.com/JimmyTheBullTerrier/?fref=ts