Psychologia fotografii

o robieniu zdjęć z perspektywy psychologa

20 inspirujących cytatów fotograficznych

1 stycznia 2017 Emilia Mańk 12 komentarzy

Na podsumowania przyjdzie czas, gdy blogowi stuknie rok, czyli pod koniec lutego. Za to chciałabym się z Wami podzielić cytatami, które do tej pory udało mi się zebrać. Część zostało już udostępnionych na Facebooku tutaj, reszta pewnie pojawi się wkrótce. Dajcie znać, z którym zgadzacie się najbardziej.

Grafiki możecie śmiało kopiować (ale bez edytowania) i udostępniać u siebie.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

#Andre Kertesz#Ansel Adams#cytaty#Don McCullin#Ernst Haas#fotografia#Frank Herfort#Henri Cartier-Bresson#inspiracje#Keenan#Minor White#Nowy Rok#Sontag

Previous Post

Next Post

  • Red Fuchsia555

    Świetny wybór – niektóre znane, inne nieco mniej – dwa ostatnie zdecydowanie dodaję do ulubionych cytatów.

  • Tatiana

    Świetne cytaty, inspirujące. Moi ulubieńcy to Cartier-Bresson i Sontag 🙂 Kradnę do prywatnego folderu z cytatami 😉
    Szczęśliwego Nowego Roku!

  • Agnieszka Kubacka

    „Twoje pierwsze 10 tys. zdjęć będzie najgorsze” hahaha jakie to prawdziwe, ja bym dodała jeszcze drugie tyle u siebie, bo z co drugiego jestem niezadowolona, a do pozostałych bym coś dodała/zmieniła hihihihi

  • Mam mieszane uczucia, bo niektóre cytaty trafiają w samo sedno i są genialne, a inne są beznadziejne i albo nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, albo są po prostu kłamliwe. Po kolei: pierwszy cytat, to jeden z moich ulubionych, jest w nim 100% prawdy 🙂 Drugi cytat to dla mnie jakiś istny „WTF?”, bóg miał by w jakimś miejscu otwierać komuś migawkę? Że co? Jakiś głupi absurd, a nie inspirujący cytat 😛 Kolejny cytat o pierwszych 10 tysiącach zdjęć, też jest pomylony, bo przecież ludzie są przeróżni, niektórzy nigdy nie zrobią dobrego zdjęcia, inni będą robić tak jak w tym cytacie, a jeszcze inni wezmą aparat i po prostu będą realizowali swój talent, więc ten cytat ani nie inspiruje, ani też nie jest zgodny z prawdą. Kolejny cytat też nie ma zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością, bo ile osób tyle podejść do fotografii i często żadne z tych podejść nie jest złe. Niektórzy świetnie udowadniają że są oryginalni, niektórzy robią to nieudolnie, a niektórym na tym nie zależy, więc fotografia jest bardzo często próbą udowodnienia własnej oryginalności, a do tego zdarza się czasem że jest kreatywna, czemu zaprzecza pierwsze zdanie tego cytatu 😉 Kolejnego cytatu Bressona nawet nie będę komentował, dla mnie jest on czystym bełkotem, wypowiadaniem pustych słów 🙂
    Kolejny cytat już mi się bardzo podoba, też tak mam, dokładnie tak samo i to bardzo często 🙂
    Cytat Keenana też jest bardzo inspirujący i zgadzam się z nim, dokładnie tak samo postrzegam fotografię jak on 🙂
    Następny cytat autorstwa Minor White – czysty bełkot – nie mogę dojść do tego jak ktoś takie pierdzielenie głupot mógł uznać za inspirujący cytat 😀
    Cytatów autorstwa Susan Sontag nie będę komentował, bo moim zdaniem absolutnie wszystko co ta babka pisze i mówi jest ultrabełkotem. W każde jej zdanie można wstawić zamiennik w postaci „bla bla bla, bla bla – bla bla bla” i dokładnie na to samo wyjdzie 😀
    To co napisał Frank Herfort to już naprawdę mega słuszny cytat, który pięknie obrazuje jedną z różnic między fotografią, a filmem.
    Cytat Dona McCullina z dziką przyjemnością uznaję za bardzo inspirujące i mądre słowa o fotografii, zgadzam się w 100% 🙂
    Ansel Adams też trafia w sedno – krótko, prawdziwie i konkretnie! Mega cytat! 😀
    Ostatni cytat Ernesta Haasa to też takie bla bla bla – bełkocik 🙂
    FB

    • ktośtam

      Chybaa nie do końca zrozumiałeś niektóre cytaty :d

      • A można je rozumieć tylko w jeden słuszny sposób? 😉

    • Jacek

      niektóre tłumaczone automatycznie? Z gramatyką i stylistyką polskiego zdania coś nie ten tego …

      • Mi się wydawały ok, o które Ci konkretnie chodzi?

        • Jacek

          OK, trochę wycofam się. Nie tyle tłumaczenie automatyczne, ile wyrwanie z kontestu, z większej książki itd. Nie każdy z cytatów jest na to podatny jako tzw „złota myśl”, choć w kontekście dłuższej wypowiedzi jest spójne. Przypuszczam z p. Keenana mnie uwierało, w ostatnim zdaniu jest rodzaj żeński „ona”, którego nie rozumiem.

    • Ale wiesz, że oni czasem coś powiedzieli bo powiedzieli i przez zupełny przypadek stało się to „wielkim cytatem”?
      Konfucjusz też raz powiedział: „Ku*** mać! – ale tego nie cytujcie!”
      A ten o Bogu jest pewnie tak subiektywny, że sens miał tylko w tamtej chwili, może na wernisażu, może po pijaku? 🙂

      • Podejrzewam, że tak jest z większością cytatów. Jak się jest „wielkim” to trzeba uważać co się mówi, bo może stać się to cytatem powielanym potem przez wszystkich 😀